Główne kierunki rozwoju sektora bankowego

uyuInformacja o sytuacji banków w okresie I – IX 2014r

Obserwowane w br. przyspieszenie tempa wzrostu gospodarki oraz stopniowa poprawa sytuacji na rynku pracy sprzyjały zwiększeniu skali działania sektora bankowego.
W okresie I-IX br. suma bilansowa sektora bankowego zwiększyła się o 132,0 mld zł, tj. o 9,4% (rok/rok o 108,7 mld zł, tj. o 7,6%), a po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut względem złotego9 o około 124,4 mld zł, tj. o 8,8% (rok/rok o 107,8 mld zł, tj. o 7,5%). Należy jednak mieć na uwadze, że około połowy tego przyrostu wynikało ze zwiększenia sumy bilansowej banku państwowego w związku z okresowym napływem lokat sektora rządowego oraz z zawarcia przez PKO BP transakcji mającej na celu wspomagać proces przejęcia Nordea Bank Polska. Głównymi obszarami przyrostu po stronie aktywów były kredyty dla sektora niefinansowego, portfel obligacji skarbowych i należności od banków, a po stronie zobowiązań depozyty gospodarstw domowych oraz zobowiązania wobec sektora budżetowego i finansowego. Banki kontynuowały działania zmierzające do wzrostu efektywności w drodze optymalizacji zatrudnienia i sieci sprzedaży, w rezultacie czego doszło do umiarkowanego zmniejszenia liczby zatrudnionych w sektorze bankowym (o 1,6 tys. osób) oraz sieci sprzedaży (o 76 placówek).
Poziom koncentracji mierzonej udziałem w aktywach sektorach zwiększył się (udział 5-ciu największych banków w aktywach sektora wzrósł z 46,1% do 48,2%, a 10-ciu największych z 67,3% do 69,1%), na co miały wpływ wskazane już znaczne przyrosty sumy bilansowej w dwóch dużych bankach. Jednak poziom koncentracji mierzonej udziałem w kredytach i depozytach nie uległ większej zmianie. W strukturze własnościowej sektora odnotowano znaczący wzrost udziału w aktywach banków kontrolowanych przez inwestorów krajowych (z 36,8% do 40,5%), co wynikało ze wskazanego wyżej przejęcia kontroli przez PKO BP nad Nordea Bank Polska oraz wzrostu sumy bilansowej banku państwowego. Po obserwowany w ub.r. spowolnieniu tempa wzrostu akcji kredytowej, w okresie I-IX br. odnotowano jej ponowne ożywienie, w rezultacie czego wartość kredytów ogółem (według wartości bilansowej brutto) zwiększyła się o 59,9 mld zł, tj. o 6,2% (rok/rok o 5,9%), a po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut o około 54,0 mld zł, tj. o 5,5% (rok/rok o 5,9%). Oznacza to, że odnotowany przyrost kredytów był o blisko 70% wyższy niż w analogicznym okresie ub.r. (był też wyższy niż w całym ub.r.) Głównymi obszarami wzrostu były kredyty dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. W mniejszym stopniu wzrosły również kredyty dla sektora finansowego (głównie w I kwartale) oraz kredyty dla sektora budżetowego (w III kwartale).
W bieżącym roku obserwowane jest wyraźne przyspieszenie tempa wzrostu kredytów dla gospodarstw domowych, w rezultacie czego wartość nominalna tego portfela zwiększyła się o 28,2 mld zł, tj. o 5,1% (rok/rok również 5,1%), a po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut o 24,3 mld zł, tj. o 4,3% (rok/rok o 5,0%).
Stan akcji kredytowej zwiększył się we wszystkich obszarach. Przyspieszenie tempa wzrostu akcji kredytowej należy łączyć ze splotem kilku czynników, z których najważniejsze znaczenie mają przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego i związana z tym poprawa sytuacji na rynku pracy, środowisko rekordowo niskich stóp procentowych, poprawa nastrojów konsumentów oraz zmiany regulacyjne dokonane przez KNF w ub.r.
Wartość portfela kredytów mieszkaniowych zwiększyła się o 14,1 mld zł, tj. o 4,2% (rok/rok o 4,3%), a po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut o 10,5 mld zł, tj. o 3,1% (rok/rok o 4,2%). Oznacza to, że przyrost akcji kredytowej był nieco wyższy niż w analogicznym okresie ub.r. (przyrost byłby wyższy, gdyby nie duża transakcja sprzedaży części portfela tych kredytów ze stwierdzoną utratą wartości, jaką przeprowadził jeden z banków).
Według danych AMRON-SARFiN, w okresie I-IX br. banki udzieliły 131,5 tys. kredytów, na łączną kwotę 28,2 mld zł (tj. odpowiednio o 1,1% i 5,6% więcej niż w analogicznym okresie ub.r.), a liczba czynnych umów kredytowych zwiększyła się o 60,4 tys. do 1 880,2 tys.12
Umiarkowanemu ożywieniu akcji kredytowej sprzyja środowisko rekordowo niskich poziomów, co z jednej strony przekłada się na silny wzrost zdolności kredytowej, a z drugiej skłania część gospodarstw domowych do inwestycji na rynku nieruchomości, jako alternatywnej formy oszczędzania w stosunku do nisko oprocentowanych depozytów. Akcji kredytowej sprzyja też względna stabilizacja cen na rynku nieruchomości oraz poprawa koniunktury gospodarczej, co spowodowało uaktywnienie się „odłożonego w czasie” popytu. Dodatkowo popyt wzmocniony jest przez czynniki o charakterze regulacyjnym, tj. rządowy program „Mieszkanie dla Młodych” oraz ubiegłoroczną nowelizację Rekomendacji S („uaktywniła” gospodarstwa domowe, chcące skorzystać z kredytów o możliwie najwyższych LTV). W tym miejscu warto też dodać, że pomimo umiarkowanego wzrostu kredytów mieszkaniowych i wbrew obawom wyrażanym w związku z dokonaną w ub.r. nowelizacją Rekomendacji S, sytuacja na rynku mieszkaniowym jest relatywnie korzystna. Z jednej strony obserwowany jest rekordowy poziom sprzedaży mieszkań na rynku pierwotnym, któremu towarzyszy względna stabilizacja cen, a z drugiej silny wzrost inwestycji na rynku mieszkaniowym. W kontekście rekordowo niskich stóp procentowych należy jednak zauważyć, że oprócz zjawisk pozytywnych (m.in. wzrost dostępności do kredytu, korzystny wpływ na sytuację branży budowlanej i deweloperskiej) mogą one wywoływać też zjawiska negatywne, m.in. w postaci wzrostu cen nieruchomości nieuzasadnionego wzrostem kosztów produkcji (koszty budowy pozostają stabilne), a jedynie wzrostem siły nabywczej klientów na skutek wzrostu ich zdolności kredytowej w środowisku niskich stóp procentowych, a tym samym prowadzić do ponownego ograniczenia faktycznej dostępności mieszkań dla gospodarstw domowych (mierzonej poziomem ich dochodów) oraz objęcia kredytowaniem osób o zbyt słabej sytuacji dochodowej lub też do udzielenia zbyt wysokich kredytów w stosunku do faktycznej sytuacji dochodowej kredytobiorców. Dlatego banki i klienci powinni odpowiednio uwzględnić kwestię ryzyka wzrostu stóp procentowych, tak aby nie powtórzyć błędów związanych z silną emisją kredytów walutowych w szczycie umocnienia złotego.
Kontynuowany był pozytywny trend marginalizacji sprzedaży kredytów walutowych, które stanowiły niespełna 1% ogółu nowo udzielonych kredytów. W konsekwencji po raz pierwszy od końca 2001 r. udział kredytów walutowych obniżył się poniżej 50% i na koniec września br. wynosił 47,1%. Za zjawiska niekorzystne należy uznać utrzymujący się wysoki udział w sprzedaży kredytów o LTV przekraczającym 80% oraz nadmiernie wydłużone okresy kredytowania (według danych AMRON-SARFiN w I, II i III kwartale br. kredyty o LTV > 80% stanowiły odpowiednio 56,7%; 47,6% i 47,1% udzielonych kredytów, a kredyty udzielone na okres powyżej 25 lat odpowiednio 64,4%; 62,3% i 62,7% ogółu sprzedanych kredytów). Do szczególnie niekorzystnych praktyk występujących przy udzielaniu niektórych kredytów, należy też zaliczyć przyjmowanie do wyliczania zdolności kredytowej kosztów utrzymania na poziomie minimum socjalnego lub niższym, niedostosowane DTI do faktycznej sytuacji dochodowej kredytobiorców oraz niedoszacowanie ryzyka stopy procentowej. W szczególności, udzielenie długoterminowego kredytu mieszkaniowego w przypadku którego po uregulowaniu raty spłaty kredytobiorcy pozostałyby środki na poziomie minimum socjalnego (lub niższym), w praktyce oznaczałoby brak możliwości realizacji przez gospodarstwo domowe większych wydatków oraz tworzenia oszczędności, jak też konieczność długotrwałego zaspokajania potrzeb na generalnie niskim poziomie (abstrahując od tego, że nie pozostawiałoby to żadnego marginesu na wypadek pogorszenia sytuacji dochodowej kredytobiorców, wzrost stóp procentowych lub wzrost kosztów utrzymania). Kwestie te są przedmiotem stałej obserwacji i analiz dokonywanych przez UKNF, jak też szczegółowej weryfikacji w trakcie procesu inspekcji i wydawanych zaleceń pokontrolnych.
Po obserwowanym w I kwartale zmniejszeniu stanu kredytów konsumpcyjnych, w II i III kwartale doszło do ponownego wzrostu akcji kredytowej. W rezultacie, w okresie I-IX wartość portfela kredytów zwiększyła się o 5,0 mld zł, tj. o 4,0% (rok/rok o 4,8%), a po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut o 4,8 mld zł, tj. o 3,8% (rok/rok o 4,8%). Oznacza to, że przyrost akcji kredytowej był ponad dwukrotnie wyższy niż w analogicznym okresie ub.r.
Zwiększenie stanu portfela obserwowane było wśród wszystkich raportowanych kategorii z wyjątkiem kredytów samochodowych, których stan uległ dalszemu obniżeniu. Ożywienie akcji kredytowej należy wiązać ze splotem kilku czynników. Po pierwsze, dokonana w ub.r. nowelizacja Rekomendacji T uelastyczniła dotychczasowe rozwiązania, jak też złagodziła podejście do zarządzania ryzykiem w niektórych obszarach. W szczególności, zniesiono regulacyjny limit DTI oraz dopuszczono możliwość stosowania uproszczonych zasad oceny zdolności kredytowej (generalnie są to kredyty o niskich kwotach i krótkich terminach spłaty). Zmiany te sprzyjały pobudzeniu aktywności w obszarach, w których mogła ona zostać ograniczona na skutek wcześniejszych regulacji, a ich wymiernym efektem był „powrót na rynek” banków, które ze względu na wcześniejsze rozwiązania regulacyjne przeniosły działalność kredytową do innych podmiotów działających w ramach macierzystej grupy. Po drugie, w związku z dokonanymi w ubiegłych latach transakcjami sprzedaży portfeli „złych kredytów”, skala tego zjawiska uległa zmniejszeniu (wg planów banków w 2014 r. skala tych operacji będzie o ponad połowę niższa niż w latach ubiegłych), a stanowiło ono zasadniczą przyczynę zmniejszania stanu kredytów. Zwiększeniu skali akcji kredytowej sprzyjało też ożywienie gospodarki, dokonane w ubiegłych okresach obniżenie oprocentowania kredytów oraz poprawa jakości kredytów, co przełożyło się na pewien wzrost popytu na kredyt oraz zwiększenie jego podaży (m.in. w drodze uproszczenia wymagań dokumentacyjnych,zwiększenia maksymalnej kwoty kredytu i wydłużenia okresu spłaty). Ponadto, niektóre banki dokonały modyfikacji strategii działania w kierunku większego udziału krótkoterminowych kredytów dla klientów detalicznych.
Tempo wzrostu pozostałych kredytów dla gospodarstw domowych (głównie operacyjnych i inwestycyjnych dla drobnych przedsiębiorców) uległo przyspieszeniu. W rezultacie w okresie I-IX br. wartość tego portfela zwiększyła się o 9,1 mld zł, tj. o 9,9% (rok/rok o 8,1%), a po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut o około 9,0 mld zł, tj. 9,7% (rok/rok o 8,1%). Oznacza to, że odnotowany przyrost był blisko dwukrotnie wyższy niż w analogicznym okresie ub.r.
Obserwowana w ostatnich kwartałach poprawa koniunktury gospodarczej, przełożyła się na znaczne ożywienie w obszarze kredytów przedsiębiorstw. W rezultacie w okresie I-IX br. stan tych kredytów zwiększył się o 24,5 mld zł, tj. o 8,8% (rok/rok o 7,5%), a po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut o około 22,7 mld zł, tj. o 8,1% (rok/rok o 7,5%). Oznacza to, że był on ponad trzykrotnie wyższy niż w analogicznym okresie ub.r. Zwraca przy tym uwagę, że przyrost dokonał się zarówno w obszarze kredytów dla dużych przedsiębiorstw, jak i kredytów dla MSP, które w ub.r. wykazywały tendencje stagnacyjne. W kolejnych okresach zachodzi szansa na kontynuację ożywienia akcji kredytowej, co wynika z poprawy koniunktury gospodarczej, rekordowo niskich stóp procentowych, rządowego programu Portfelowej Linii Gwarancyjnej De Minimis oraz stabilizacji jakości portfela kredytowego, co sprzyja zwiększeniu popytu na kredyt oraz jego podaży. Głównym źródłem potencjalnego zagrożenia dla realizacji tego scenariusza jest niepewność co do trwałości i siły ożywienia w strefie euro, jak też eskalacja kryzysu na Ukrainie oraz związane z nim sankcje, co może mieć niekorzystny wpływ na gospodarkę oraz skłonność przedsiębiorstw do zwiększania aktywności i inwestycji.
Dynamika kredytów dla sektora niefinansowego w Polsce nadal pozostaje wyraźnie wyższa niż w większości krajów UE, zwłaszcza w strefie euro (na koniec września br. roczne tempo wzrostu kredytów dla gospodarstw domowych w strefie euro wynosiło -0,5%, kredytów konsumpcyjnych -1,0%, mieszkaniowych-0,1%, a kredytów dla przedsiębiorstw -2,0% wobec odpowiednio 5,0%; 4,8%; 4,2%; 7,5% w Polsce). W okresie I-IX br. odnotowano znaczne zwiększenie inwestycji banków w najpłynniejsze aktywa13.
W rezultacie ich stan wzrósł o 58,9 mld zł, tj. o 14,4%, a ich udział w sumie bilansowej z 29,2% na koniec ub.r. do 30,5% na koniec września br. Wzrost ten jednak w znacznym stopniu wynikał z okresowego wzrostu stanu tych aktywów w banku państwowym (ze względu na wielkość banku zmiana stanu i struktury zgromadzonych w nim środków wywołuje istotne wahania w skali całego sektora bankowego) oraz wskazanej już transakcji zawartej przez PKO BP.
Przyrost aktywów płynnych dotyczył należności od banków oraz portfela obligacji skarbowych, podczas gdy stan bonów pieniężnych NBP uległ redukcji. Wzrost akcji kredytowej znalazł odzwierciedlenie we wzroście udzielonych przez banki zobowiązań dotyczących finansowania (o 8,8 mld zł, tj. 4,0% do 228,5 mld zł, w tym 162,7 mld zł wynikało z tytułu przyznanych linii kredytowych). Zwiększeniu uległa też wartość gwarancji udzielonych przez banki (o 9,7 mld zł, tj. 16,1% do 70,0 mld zł).
Pomimo stabilnego poziomu stóp procentowych NBP, zwiększenie portfela obligacji skarbowych oraz ponowne pojawienie się oczekiwań na dalszą redukcję stóp procentowych NBP przełożyło się na wzrost wartości transakcji pochodnych dotyczących stopy procentowej (nominalna wartość tych transakcji zwiększyła się o 9,8% do 1 655,0 mld zł, głównie z tytułu zwiększenia skali transakcji IRS). Zwiększeniu uległa też skala operacji walutowymi instrumentami pochodnymi (o 19,7% do 406,5 mld zł, głównie z tytułu wzrostu transakcji fx swap i outright forward). W konsekwencji nastąpił wzrost łącznej skali transakcji instrumentami pochodnymi (o 10,9% z 1 858,2 mld zł na koniec ub.r. do 2 061,5 mld zł na koniec września br.).
Źródło :
http://www.knf.gov.pl/opracowania/sektor_bankowy/raporty_i_opracowania/publikacje_sektora_bankowego/index.html